Szkoły STM | Liceum | Technikum | Szkoła Policealna | Językowa

O szkole Oferta Aktualności Nauka Kontakt
Atuty Szkół STMO STM - tradycja szkołyStatus prawny szkół STM
Oferta edukacyjna STM Typy szkół Oddziały Kierunki kształcenia
Aktualności STM Aktualne promocje
Sekretariat Formularz kontaktowy
Tutaj jesteś: STM Nauka Efektywne uczenie się

Efektywne uczenie się

Czym jest efektywne uczenie się? Dla potrzeb tej publikacji efektywne uczenie się zdefiniujemy jako maksymalną zdolność do przyswajania wiedzy a także prawidłowe jej wykorzystanie w określonym czasie.

Od czego zależy efektywność uczenia się

Nasza zdolność przyswajania wiedzy jest zmienna, zależna od wielu czynników, min.:
  • Cech indywidualnych: inteligencji, zdolności, zainteresowań, nastawienia, wykorzystywanych strategii uczenia się, poziomu aspiracji, motywacji...
  • Aktualnego stanu psychofizycznego.
  • Sytuacji towarzyszącej procesowi uczenia się: bliższe i dalsze otoczenie fizyczne, stosunek innych ludzi do uczącego się, jego działań i osiągnięć...
  • Czynności i sytuacji występujących przed i po uczeniu się.

Dlaczego dzieci tak szybko się uczą

Dzieci posiadają pierwotną zdolność uczenia się. Już w pierwszych latach życia opanowują umiejętności poruszania się i koordynowania ruchów swojego ciała, mówienia i rozumienia mowy w języku ojczystym. Nabywają ogrom wiedzy o otaczającym świecie – przedmiotach, zjawiskach i zależnościach pomiędzy nimi.

Dzieci są kreatywne, ciekawe wszystkiego, zadają mnóstwo pytań, ciągle coś robią i mówią - rzadko który dorosły dotrzyma im kroku . Mają niespożytą energię. Uczą się bawiąc i bawią ucząc. Zapamiętują doskonale szczegóły sytuacji, czym wprawiają dorosłych w osłupienie. Byli pewni, że ich dziecko nic "nie widzi i nie słyszy", zajęte bajką i budowaniem wieży z klocków w innym pokoju! A jednak...

Dlaczego niektórych uczenie się męczy

Dlaczego więc, kiedy rośniemy i jesteśmy coraz bardziej dorośli uczenie się tak bardzo męczy?

Załóżmy, że mamy pewną określoną ilość energii, którą za każdym razem możemy zużytkować w procesie uczenia się – nazwijmy ją Pulą Energii Uczenia (PEU).

Stres, lęk, zdenerwowanie, zakłopotanie, znużenie, chroniczny smutek, beznadzieja... a także wszystkie "słuszne" metody uczenia się, "wkuwanie, żeby potem zapomnieć", przekonanie typu "mam słaba pamięć", "to będzie trudne", "muszę sie tego nauczyć",  "muszę to zaliczyć"... blokują dostęp do PEU, rozpraszają. Zużywają utwierdzając w nas przekonanie "Zdolni ludzie mają inną konstrukcje, z tym trzeba się urodzić".

Zasiadamy więc – razem z naszym przekonaniem – i staramy się nauczyć. Bardzie czy mniej się staramy... idzie nam i tak kiepsko. Jak się spodziewaliśmy. Przecież się dobrze znamy!

Jesteśmy "w pułapce", nasz organizm przygotowuje się do walki lub ucieczki, wyzwala hormony stresu współdziałające z blokadą myśli. Jesteśmy w stanie walki wewnętrznej – rozsądek naciska i zmusza do uczenia się, intuicyjny odbiór sytuacji jako zagrażającej mówi coś innego... I wnet pojawia się OPÓR, który pochłania około 30% energii uczenia się. Może i dobrze, bo to przecież niebezpieczne zajęcie.

Aby nas skutecznie uchronić pojawia sie kolejny OPÓR – występujący przeciwko temu pierwszemu. "Odczuwam frustrację, bo odczuwam frustrację"... to błędne koło pochłania kolejne 30% z PEU. Wzmacnia blokadę myśli i niechęć do uczenia się. Przekonanie "Jestem głupcem" utwierdza się w nas coraz bardziej. Resztkami energii, które nam jeszcze pozostały, potrafimy co najwyżej udowodnić sobie, że uczenie sie jest ogromnie trudne i najlepiej skutecznie go unikać.

Sprzężenie zwrotne

Szereg opisanych wyżej doświadczeń uzmysławia nam, że "Uczenie sie to ciężka harówka". To przekonanie działa jak "samo sprawdzająca się przepowiednia".

Powstaje sprzężenie zwrotne: za każdym razem, kiedy – zestresowany w sidłach przepowiedni –  siadasz do nauki, przeżywasz jej spełnienie się. Przekonujesz się wciąż od nowa, że z nauką idzie Ci naprawdę źle. Sprzężenie zwrotne się dopełnia – prowadzi do złej pamięci, stresu szkolnego itp..

No cóż, jesteśmy świadomi, że sprzężenie zwrotne w (bardzo) wielu przypadkach powstaje na skutek doświadczeń zdobywanych w szkole lub domu, podczas pracy na materiale szkolnym. Siedząc sztywno przy stoliku – kiedy "chce pokręcić", kiwając się na krześle i obgryzając kolejny ołówek – a trzeba natychmiast coś komuś powiedzieć; udając, że się rozumie coś bez znaczenia, coś   kompletnie nieinteresującego i coś, co na pewno "do niczego się nie przyda"... tracimy pomału dziecięcą  radość i spontaniczność uczenia się.

Jednakże są idee i wskazówki praktyczne mogące wybić Cię z błędnego koła samosprawdzającej sie przepowiedni, rozerwać frustrujące sprzężenie zwrotne... oczywiście, jeżeli tego chcesz!

Tworzymy szkołę, w której może się to udać :)